niedziela, 30 listopada 2014

Masakra.

Hejka,
tydzień zapowiada się nie ciekawie, mam do napisania w sumie jakieś 9 sprawdzianów/kartkówek i dochodzi mi to tego jeszcze przemówienie z polskiego. Nienawidzę mówić przed klasą i nauczycielką na ocenę, zawsze strasznie się tym stresuję. Wiedziałam, że w związku ze zmianą szkoły będę miała trochę do nadrobienia, ale nie liczyłam się z tym, że będzie tego aż tyle. Oby przeżyć do końca półrocza, później to już jakoś poleci :)


A co tam u Was ? :)

7 komentarzy:

  1. Ślicznie wyglądasz ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez zawsze stresowałam sie występami przed klasa i kiedy mówiłam wiersz to nauczycielka zawsze śmiała sie ze mnie ze chyba goni mnie pociąg bo tak szybko mówiłam wiersz :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tam lubiłam występy:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nie lubie prezentować się przed klasą, wiersze jeszcze jakoś mogłam mówic bo krótko trwały, ale prezentacje to najgorsze co mogło być.
    Cudne masz oczka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię mówić przed klasą; śliczne zdjęcie ;)

    http://life-is-brutal-now.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Odwdzięczam się za każdy komentarz, który dotyczy posta.
Nie bawię się w obserwacja za obserwacje.