sobota, 18 października 2014

#przerwa

Siemka,
miałam teraz dość dużą przerwę od bloga przez to, że nie mam czasu. Nauki jest dość dużo, a ja nie umiem się wbić w ten ciąg uczenia się, bo co jakiś czas są jakieś wolne dni, a wtedy wychodzę ze znajomymi. Jak już mam chwile to odpoczywam nie robiąc nic.
Wczoraj wróciłam z wycieczki klasowej z Strzelc Opolskich, warunków nie mieliśmy najlepszych, ale w końcu mieszkaliśmy w odremontowanej stajni xD ale ogólnie było fajnie, nie musieliśmy niczego zwiedzać, tylko siedzieliśmy tam i się integrowaliśmy :)
W przyszłym tygodniu jadę na szkolną wycieczkę do Berlina i Tropical, mam nadzieję, ze nie będę musiała się wypisać w ostatniej chwili :)

13 komentarzy:

  1. Tak, utrzymuje się na wiele godzin. Polecam "wycieczkę" do Natury - tam często są promocje na kosmetyki firmy ASTOR.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Zazdroszczę wycieczki do Berlina!
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajowo :D też w zimę jadę do Berlina, ale tylko z chłopakiem i tylko na FW, więc raczej nie pozwiedzamy :( o masakra, a ja ostatnio muszę ciągle się uczyć anatomii... aż tęskni mi się za starymi szkolnymi czasami... miłej zabawy na wycieczce! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnej zabawy w Berlinie! ;)
    Obserwuję (jeśli spodoba Ci się mój blog, również go zaobserwuj, sprawi mi to wielką radość)
    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę wyjazdu do Berlina. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mysle ze pojedziesz do berlina i bedziesz sie dobrze bawic :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Udanej zabawy w stolicy Niemiec :)

    OdpowiedzUsuń
  8. udanej zabawy, wróciłabym do Tropical :D

    OdpowiedzUsuń
  9. życzę miłej wycieczki!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale super !:)
    W mojej szkole dyrekcja nie zgadza się na wycieczki ;c

    OdpowiedzUsuń
  11. Również ostatnio nie mam zbytnio czasu na pisanie postów.

    OdpowiedzUsuń
  12. zazdroszczę wycieczki do Berlina :)

    OdpowiedzUsuń

Odwdzięczam się za każdy komentarz, który dotyczy posta.
Nie bawię się w obserwacja za obserwacje.