sobota, 30 sierpnia 2014

#Ćwiek

Hejka,
wczoraj cały dzień siedziałam w domu i w sumie dopiero wieczorem zaczęłam się ogarniać. Kuzyni z ciocią pojechali już do Niemiec, ja się uszykowałam i brat zawiózł mnie do Weru, my załatwiłyśmy jeszcze jedną sprawę na mieście i jej tato zawiózł nas na Ćwieka :) Tam spotkałyśmy się z Rominą i zaczęła się nam zbierać ekipa :) Szkoda, że musiałyśmy wracać o 2, ale i tak bardzo dobrze się bawiłam :D
Dzisiaj wstałam koło 12, Weru pojechała do domu, a ja ogarnęłam piętro i wzięłam się za czytanie książki '50 twarzy Graya', ogólnie to za bardzo czytać nie lubię, ale ta książka jakoś mnie wciągnęła. Wieczorem zrobiłam odrosty i w jednym miejscu mam taką ciemną plamkę, ale zobaczymy jak będzie to wyglądać jak wyschnie, najwyżej jutro to poprawię :P

6 komentarzy:

  1. dobrze, że jeszcze można poprawić :P

    _________________
    a u mnie? moje stylizacje i makijaże w magazynie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję,że plamki aż tak nie będzie widać :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. mam nadzieję, że będzie fajny efekt ^^
    nie czytałam tej książki ;)
    buziakii:**

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekt na pewno będzie fajny

    OdpowiedzUsuń
  5. Oby był super efekt!
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń

Odwdzięczam się za każdy komentarz, który dotyczy posta.
Nie bawię się w obserwacja za obserwacje.