piątek, 4 lipca 2014

#czwartek

Siemka,
wczoraj dowiedziałam się, że nie dostałam się do szkoły, do której najbardziej chciałam się dostać. Zaniosłam papiery tam gdzie się dostałam. Byliśmy od 11 na tamie, w sumie miało być takie 'klasowe spotkanie', a było 9 osób + Romina, Kasia i Jagoda, które później do nas dołączyły. W sumie to było fajnie, odstresowałam się troszkę od tego, że się nie dostałam, ale do czasu kiedy nie weszliśmy do rzeki i nie stanęłam na szkło rozcinając całego palca, i później już tylko siedziałam, dlatego też się spaliłam, bo pogoda była świetna. I teraz nie dość, że nie umiem chodzić przez palca to jeszcze przez to, że mam spieczone całe nogi.
Dzisiaj mama dzwoniła do dyrektora i w poniedziałek muszę zanieść dodatkowe podanie, i jak będzie jakieś wolne miejsce to się przepisze. Wątpię, żeby się udało, ale muszę spróbować.

32 komentarze:

  1. Przykro mi, że się nie dostałaś tam, gdzie chciałaś najbardziej, ale trzymam kciuki za wolne miejsce i możliwość przepisania się! Współczuję palca rozciętego i spieczenia, trzymaj się :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro się nie dostałaś to później może być okazja się przepisać. Spróbuj :)

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda że się nie dostałaś, mam nadzieję że Ci się uda przepisać i trafisz do szkoły do której chcesz

    OdpowiedzUsuń
  4. Moze uda sie jednak przepisac ;) brr wspolczuje paluszka... mam nadzieje ze jest juz lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  5. trzeba być dobrej myśli:)



    ps. a u mnie? FASHION IN B&W

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki aby się udało,biedny paluszek :(
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz piękne oczy :)!

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymam kciuki by Ci się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  9. trzeba próbować, nie można się poddawać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Życzę powodzenia abyś miała możliwość przepisania się do tej szkoły, do której chcesz ;)

    Dziękuję za komentarz na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzymam kciuki, że uda Ci się przenieść do wymarzonej szkoły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. To mam nadzieję, że jeszcze Ci się uda dostać do wymarzonej szkoły ;-) Ale nawet jeśli nie, to przecież nie koniec świata ^.* nie ważne gdzie, ważne, żeby być sobą ;-) w tej drugiej szkole pewnie też można wiele osiągnąć :D
    Głowa do góry ! ☺
    3mam kciuki i pozdrawiam :*
    Świetne zdjęcia *__*
    Masz śliczne oczy ;-))

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  13. Może jednak jeszcze da się coś zrobić i dostaniesz się tam, gdzie chcesz :).

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda,że się nie dostałaś tam gdzie chciałaś.Trzymaj się!


    http://donotbenormalandsmile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że się nie udało dostać ale trzymam kciuki.

    http://life-is-brutal-now.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie przejmuj się, ja też nie dostałam się na wymarzoną uczelnię, trudno się mówi :) Ta na której jestem jest całkiem ok.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pewnie, że warto spróbować. Nie przejmuj się!

    OdpowiedzUsuń
  18. przykro, że się nie dostałaś ;< ale warto próbować dalej, w końcu się uda :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;3

    OdpowiedzUsuń
  19. przykro, ze sie nie dostałas ;(

    OdpowiedzUsuń
  20. Próbuj a jak co przepisz się na początku września :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda, że się nie dostałaś ;c Ale zanieś podanie, a jak się nie uda to kombinuj na początku września, albo po półroczu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Również mi przykro z powodu nie dostania się do wymarzonej szkoły ale może tak musiało być, pamiętaj nic nie dzieje się przypadkowo ;p
    Buźka :*

    OdpowiedzUsuń
  23. zawsze warto próbować, dlatego trzymam za Ciebie kciuki żeby się jednak udało :* :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziękuję za komentarz :)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie trać nadziei! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uu to słabo z tym palcem, oby Ci się jak najszybciej zagoil.
    A co do szkoły, to często jest tak ze najpierw nie ma miejsc, a potem ktoś rezygnuje i robi się wolne. U mnie w liceum tak było, ze kilka osób doszło bo ktoś zmienił szkole albo profil.

    OdpowiedzUsuń
  27. szkoda, że się nie dostałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. jeszcze sie dostaniesz tam gdzie chcesz ;))

    OdpowiedzUsuń

Odwdzięczam się za każdy komentarz, który dotyczy posta.
Nie bawię się w obserwacja za obserwacje.