czwartek, 17 lipca 2014

#jedziemy

Hejka,
pisze tego posta na szybko, bo za jakieś 1,5 h jadę do Rolo i Ady, a muszę się jeszcze spakować :P Czekają mnie 3/4 godziny siedzenia w samochodzie, ale jak nie ma korków to mogę jeździć :D Nie będzie mnie tu najprawdopodobniej 2 tygodnie, bo nie biorę ze sobą laptopa, ewentualnie może pojawi się jakiś szybki post z telefonu, jak mi się z nim coś znowu nie stanie, bo co tam jestem, to jakimś cudem zawsze się psuję :P I to w sumie wszystko co chciałam napisać przed wyjazdem :)


A Wy macie jakieś plany na wakacje ? :)

wtorek, 15 lipca 2014

#monotonia

Hejka,
ostatnie dni mijają nudno, albo nie mam co robić, albo nie chce mi się nic robić. Każdy dzień wydaje mi się w sumie taki sam. Cały czas mam problemy z odebraniem paczki od znajomego kolegi, jak dalej tak pójdzie będę miała ją dopiero na początku sierpnia.
Zrobiłam sobie listę rzeczy, które mam wziąć na wyjazd do Rolo, jeszcze tylko 3 dni i się widzimy ♥ 
Może dzisiaj wieczorem posiedzę trochę z olejkiem na włosach, przyda im się małe odżywienie, a przy okazji będę miała co robić :)


niedziela, 13 lipca 2014

#194

Siemka,
weekend minął dość nudno, jedyne co to byłam z bratem na rowerach w Bąkowie :) A tak to siedzę w domu i zmulam. Ale już niedługo, w przyszłym tygodniu w czwartek/piątek jadę na 2 tygodnie do Rolo i Ady :D już nie mogę się doczekać, bo widzę się z nimi tylko 2 razy w roku. Dzisiaj może uda mi się dogadać i odebrać paczkę, w sumie nie jest mi to jakoś bardzo potrzebne, ale chciałabym już mieć to u siebie. Może jeszcze wyskoczę wieczorem z Tofikiem na spacer :) nauczył się dzisiaj nowej sztuczki, którą możecie zobaczyć na INSTAGRAMIE :)


piątek, 11 lipca 2014

#tak tak tak !

Hejka,
dzisiaj rano dostałam świetną wiadomość, a mianowicie, że po złożenia podania po raz drugi dostałam się do szkoły do której chciałam :D Już wiem, że będę miała co najmniej w połowie fajną klasę :) Byłam z psem u weterynarza, za podstawowe szczepienia, tabletkę na robaki i środek na kleszcze zapłaciłam 110 zł, drogi piesek w utrzymaniu, ale lepiej żeby nie chorował :) Byłam jeszcze u babci, poprzegrywałam jej z Natalią wszystko co jej na notebooka :D Wieczorem wyszłam z 'Alanem', siedzieliśmy trochę na domku, później jeździliśmy po mieście na rowersach :D Jutro po południu też wychodzimy, jeszcze z Martą i Angelika. Mam nadzieję, że jutro uda odebrać mi się paczkę :)

wtorkowe zakupy:




poniedziałek, 7 lipca 2014

#192

Hejka,
wczoraj zjechała się do mnie rodzinka, posiedzieliśmy przy kawie i grillu. Natalia zostaje u mnie do piątku/poniedziałku :) Ściągnęłam sobie grę Stranded 2, w sumie to na razie średnio ją ogarniam, ale puki siedzę w domu to przynajmniej mam co robić :D Palec goi mi się dość szybko, jakbym wczoraj nie walnęła nim w wannę to może bym już mogła normalnie chodzić, ale niestety jestem taką sierotą XD Zrobiłam dzisiaj sałatkę owocową i coś co miało przypominać szejka, ale nie wyszło xd Puki co wszystko chłodzi się w lodówce :) Czekam też na swoją paczkę, którą kolega zamówił do swojego kolegi, ogólnie to dość skomplikowane jest XD Ale może jutro będę ją miała :) Jutro z mamą i Natalią jadę do Opola do lekarza, a później pochodzić trochę po galerii, może znajdę sobie jeszcze kilka koszulek :D

 zdjęcia są z tamtego roku, ale nie mam co dodać, a chyba ich tu jeszcze nie było :)

piątek, 4 lipca 2014

#czwartek

Siemka,
wczoraj dowiedziałam się, że nie dostałam się do szkoły, do której najbardziej chciałam się dostać. Zaniosłam papiery tam gdzie się dostałam. Byliśmy od 11 na tamie, w sumie miało być takie 'klasowe spotkanie', a było 9 osób + Romina, Kasia i Jagoda, które później do nas dołączyły. W sumie to było fajnie, odstresowałam się troszkę od tego, że się nie dostałam, ale do czasu kiedy nie weszliśmy do rzeki i nie stanęłam na szkło rozcinając całego palca, i później już tylko siedziałam, dlatego też się spaliłam, bo pogoda była świetna. I teraz nie dość, że nie umiem chodzić przez palca to jeszcze przez to, że mam spieczone całe nogi.
Dzisiaj mama dzwoniła do dyrektora i w poniedziałek muszę zanieść dodatkowe podanie, i jak będzie jakieś wolne miejsce to się przepisze. Wątpię, żeby się udało, ale muszę spróbować.

wtorek, 1 lipca 2014

#mix

Hejka,
w poniedziałek byłam z Werczi w Opolu i  poza pizzą i pyszną arbuzową lemoniadą w pizza hut, nie kupiłam nic, ale w sumie dopiero byłam na zakupach :)  Dzisiaj byłam zanieść kopie świadectwa i wyników z egzaminów do szkoły i zrobić zdjęcie do legitymacji, jak zawsze wyszłam ślicznie.. no to w końcu jest legitymacja, to czego się można po tym spodziewać.
Zostawiam tu mały mix zdjęć z INSTAGRAMA z czerwca :D