piątek, 28 lutego 2014

Vansy.

Hejka, przez ferie miałam trochę więcej czasu poświęcić na bloga, niestety wyszło jak wyszło, najpierw tydzień ze znajomymi, teraz albo brak czasu albo brak chęci. Zostały mi jeszcze kilka dni ferii to postaram się coś ogarnąć :) Zmieniłam wczoraj lekko wygląd bloga, chcę jeszcze zrobić coś z nagłówkiem  ^^
Kupiłam sobie czarne vasny, pierwszy raz zamówiłam coś sama XD puki co jeszcze w nich nie chodziłam, ale pewnie mnie obetrą :p
Dzisiaj sprawdzałam opinie sanatorium do którego jadę, czytałam ponad pół godziny i nie było ani jednej pozytywniej, mam nadzieję, że ludzie będą ogarnięci. Muszę się wziąć za robienie listy rzeczy które chcę zabrać.


niedziela, 23 lutego 2014

mistrzowski tydzień ♥

Siemka, dzisiaj wróciłam od Ady i Rolo, ten tydzień był genialny, poznałam Paulinę, Dagmarę, Karolinę, Igora, Sebe , Karo , Sztando, Rozmus, Dominikę, zajebiści ludzie ♥ Ostatnie 2 dni były najlepsze, - jak się sika w kratę ?, - to tylko jedno !, - co się rymuje z Ada? -Adoptowana, bo ruda XD W piątek Natalia zrobiła mi smileya w łazience w galerii, trochę się bałam, bo myślałam, że to boli, ale w uchu boli bardziej XP Miejmy nadzieje, że z całą ekipą zobaczę się na początku wakacji :)

Dowiedziałam się, że 5 marca znowu wyjeżdżam do sanatorium, puki co wiem tylko, że do Rabki Zdrój, ale nie wiem do którego, bo są tam 3. Poczytałam sobie opinie o tych ośrodkach na necie i trochę boję się tam jechać, bo są same negatywne, ale jakoś przeżyje.

Jutro mam zamiar iść z psiakiem do weterynarza, bo ma za długie pazury w palcach, w których nie ma kości i już mu się 2x zahaczyły o siebie. Może pójdę zobaczyć też do verony, ostatnio mam ochotę kupić sobię conversy albo vansy, ale trochę szkoda wydać mi tyle kasy :P







 heheszky ♥

piątek, 14 lutego 2014

Ferie :)

Siemka, no to zaczęły mi się ferie, do szkoły tak jak planowałam poszłam tylko na 2 godziny techniki i wróciłam do domu :) w domu przerobiłam trochę domek i projekt z techniki. Zaczęłam się też pakować, zastanawiam się czy brać laptopa, ale do zastanowienia mam jeszcze całą sobotę ^^ byłam też z tatą wypożyczyć narty, spotkałam tam Oliwie, babka się jej pyta do jakiej chodzi szkoły a ona, że Jana Mickiewicza , hahahaha kocham ją ♥ Jutro muszę się jeszcze do końca spakować, posprzątać, rozejrzeć się za prezentem dla taty, a w niedziele rano jadę na narty do Karpacza, a wieczorem zobaczę się z Rolo, Adą, Patrykiem i Karo, jak ja się już za nimi stęskniłam ♥

W czwartek byłam na filmie Jack Strong, jak dla mnie to był nudny, bo nie przepadam za taką tematyką, ale ważne, że nie miałam lekcji. Kupiłam sobie w Bershce koszulkę za 9.90 :D A w Rossmannie trafiłam na promocje mojego pudru i kupiłam też beżowy lakier :)




Przyszła też moja bluza z fesswybitnie, spodziewałam się lepszej jakości nadruku, ale jest okey, mam nadzieje, że po pierwszym praniu nie zrobi się z niej szmata :)





środa, 12 lutego 2014

Szybciej ! :)

Siemka, ostatnie dni wyjątkowo mi się dłużą, tak bardzo chcę już ferie, ale jeszcze tylko 2 dni :) Dzisiaj miałam sprawdzian z wosu, pewnie bd miała 3 jak zawsze. Babka z fizyki wpisała mi dwie jedynki i jestem w 100% pewna, że zgubiła moją kserówkę, bo nie mogłam mieć jedynki, skoro połowe zrobiliśmy na lekcji razem z nią na tablicy.. Jutro jedziemy do kina na "Jack Strong", przy okazji bede reklamowac bluzke z CA bo tak jak myslalam cos podobnego do brokatu odpadło po 1 praniu. A w piątek planuje iść tylko na 2 pierwsze lekce, bo nie mam ochoty już siedzieć w tej szkole i chyba się zwolnię pod pretekstem bolu glowy czy cos :D Tak bardzo czekam na niedziele, niech to szybko zleci ♥



niedziela, 9 lutego 2014

#165

Siemka, weekend znowu spędzony świetnie ^^ W piątek nocka u mnie, w sobote wypad do galerii, a dzisiaj odpoczywam :D Właśnie skończyłam robić bryły na domek z techniki, wygląda on strasznie, cały czas cos sie odkleja i jest krzywe XD Zrobiłam tez plakat na niemiecki, a teraz umawiamy sie z Rolo na niedziele i chyba pojedziemy na narty do Karpacza i tam sie spotkamy, pojezdzimy i pojade razem z nimi do nich na tydzień :D Nie moge sie doczekać *.* Teraz pewnie bede wspominała o tym w kazdym poscie, jakoś musicie to przezyć :3 Jutro zaczynam o 10.35, bo zmienił nam się plan, troche lipnie bo we wtorek i w srode koncze o 15. Mam też po lekcjach poprawe z fizyki, oby babka zrobiła tak jak mowila, bo nie uczylam sie na ten sprawdzian :D






czwartek, 6 lutego 2014

Oby wszystko wypaliło ! ♥

Siemka, dzisiaj pisałam sprawdzian z gegry, szkoda tylko że nie było wszystkiego na ściągach.. Na wf mi i werczi nie chciało się tańczyć zumby i poszłyśmy poodbijać piłkę, skończyło się na tym ze grałyśmy z klasą C, ach te my siatkareczki ♥ Miałam spotkanie do bierzmowania, i spoczi bo ksiądz powiedział ze nie musimy zaliczać tych wszystkich modlitw :D I niby cały dzień minął w miarę dobrze, ale i tak wszystko mnie od rana denerwowało.. , ale wieczorem wszystko się zmieniło, bo na 80% pierwszy tydzień ferii spędzę w Lubinie u Ady i Rolo ♥ sialalalalala, ciesze się :D Warunkiem tego, że pojadę jest pomaganie rodzicom w sklepie, nie lubię mieć takiego kontaktu z ludźmi, ale trzeba spinać poślady i do roboty, hahaha XP W końcu jest duuuży cel i wstępne plany ! :) Oby wszystko wypaliło ! ♥


wtorek, 4 lutego 2014

#163

hejka, dzisiaj miałam na 11.30, bo nie miałam 2 wf i 2 angielskich :D ze sprawdziany z chemii mam 3, niby jestem zadowolona bo zawsze mialam 2, ale i tak moglam sie bardziej postarac. Możliwe, że 14 lutego pojedziemy do kina na jakiś film wojenny, ale ważne że nie bd lekcji :D A po wczorajszej akcji z księdzem, chyba znowu nam go zmienią. Nasza klasa nie ma szczescia do nauczycieli z religii xP Chyba zaczyna mnie brać jakaś choroba, boli mnie gardło i mam katar, jestem w 80 % , ze skonczy sie to anginą.. Zaraz ide do babci, bo ma jakiś tam problem z komputerem, a teraz biorę się za ogarnięcie pokoju :P


niedziela, 2 lutego 2014

good day.

Siemka, wczorajszy dzień był świetny, każdy weekend mógłby tak wyglądać ^^ rano zrobiłam to co miałam do zrobienia. Po 15 poszłam z Werczi do cholewki, później po Jage i się zaczęło :P. Poszłyśmy do galerii, pod nią siedziało 3 chłopaków, wychodzimy jest już ich 4. Zgadałyśmy się z nimi na dwójce nagle było ich 5, a później doszedł jeszcze 6, ładnie się mnożyli xD Przeszłyśmy przez kaufa, dzwoniłam do mamy czy tato by po mnie przyjechał, a za 2 minuty spytać się czy mogę spać u Werczi ^^ Wieczorem na jordanku spotkałyśmy jeszcze Niechciała, Emile i Kasie XP dużo błota, ale i tak było fajnie :) W domu gadałyśmy z jakimiś typami na chacie, oglądałyśmy ' Topór 2 ', miałyśmy bekę z tego filmu, lubię takie horrory :P
Dzisiaj o 12 byłam już w domu, i wykorzystuje niedziele na nic nie robienie ;P zaraz trzeba się tylko wziasc za zadanie z historii i może wezmę się za jakiś film ^^