czwartek, 31 października 2013

karnecik.

Hejka, od wczoraj chodzimy sobie z dziewczynami do energy-fitu na zumbe ^^ Jest tam świetnie.
Dzisiaj dostałam 5 z edb :D miałam kartkowke z nimca i mysle ze udalo mi sie ja napisac na 3 ^^ Polski mielismy na auli, bo w klasie przykrecali rolety. I w sumie to siadlysmy sobie tak ze bylysmy odwrocone tylem i babka nie darla sie na nas za telefony na ławce :P Mieliśmy też dzisiaj skrócone lekcje, wiec w domu bylam po 12 :D Pogadalam chwile z rodzicami, po czym pojechali do Słowacji. Poogladalam tv, i wzielam sie za sprzatanie pokoju. Przed 18 wyszlam z domu, spotkalam sie z Weru i poszłyśmy na zumbe, wykupilam sobie karnet na wszystko bez ograniczen. Tym razem bylo mniej osob, spotykamy tam nasza wf-istke xP Nie musialam wracac na nogach, bo przyjechal po mnie Michał. Mowil ze w domu byli u nas po cukierki na halloween, ale jak otworzy drzwi to pies sie na nich żucil to sb poszli, ale wrocili i mamy na drzwiach troche mąki albo cukru pudru, nw co to dokladnie jest, ale nie zamierzam tego sprzatac :P

Zostawiam wam pare zdjec z fotografi, jakos czarno-biale bardziej mi sie podobaja.








wtorek, 29 października 2013

Tsunami ♥

Hejka, wczoraj mama byla na wywiadowce i gosciu zatrzymał ją już jak wychodzila i do niej ze jest u mnie widoczna poprawa w ocenach :D ciekawe na jak długo. Dzisiaj pierwsze 2 wf, najpierw zumba , tańczyły 3 klasy i w sumie to dziwnie tak, bo zawsze tańczy tylko nasza xD na 2 gralismy w 2 ognie. Matma minela dosc szybko, ogarniam to jak mam zrobiony pierwszy przykład xP Na angielskim pisalam sprawdzian i mam 4 :D Na historii dowiedzielismy sie ze 8 listopada najprawdopodobniej jedziemy do teatru, spoko bo nie bd lekcji, a ja piątkow nie lubie :D Niemiecki minal tez dosc szybko, balam sie troche ze zapyta mnie z czytania tekstu, ale naszczescie nie pytala :D  Miałam isc po sq do rossmana, ale padalo to wrocilam od razu do domu. w sumie to ja ostatnio jestem tam conajmniej raz w tygodniu xD Przepislalam sobie slowka z nimca, jutro bd musiala sie ich nauczyc. W sumie to nie mam nic wiecej do napisania, ide obejrzeć jakiś film.


A tu macie takich słodkich nas. Tak to potrafi zanudzać tylko przewodniczka xD





                                                                    uwielbiam *.*

sobota, 26 października 2013

Berlin / Tropical

siemka, w czwartek o 5 wyjechaliśmy z Kluczborka do niemiec w strone Poczdamu. W autobusie jak zwykle bylo śmiesznie. W Mc chlopacy bawili sie na zjezdzalniach, ale juz nie przewidzieli tego ze rano padal deszcz i mieli mokre tyłki xD O 13 bylismy juz w Poczdamie w Parku Filmowym, dali nam tam czas wolny, wiekszosc oczywiscie spędziliśmy na palcu zabaw ^^ , całą grupą bylismy na występie kaskaderskim. O 18 bylismy juz w wyczekiwanym Tropical Island. Zjeżdżalnie boskie, znowu mam pelno siniakow przez jezdzenie w jakies 15 osob na raz :P Marta juz na samym poczatku zgubila kluczyk, ale naszczescie znalazlysmy go w recepcji. Stawalismy na rekach w basenie, jakos na jeziorze bardziej mi to wychodzilo. Poszlismy cos zjesc, Niechciał biegał nam po dolewki 'picia', po czym okazalo sie ze jednak nie sa darmowe xP W szatni piliśmy mieszanke z coli energetykow, tabletek energetycznych i tadzia, podobno mielismy po tym nie zasypiac, ale cos nie bardzo wyszlo bo wszyscy i tak byli zmeczeni. Kilka razy tanczylismy zumbe w szatni. W lagunie jak siedzieliśmy w jacuzzi jakis gosciu zaczal do nas wymachiwac dziwnie palcami pod swoja twarzą, nastepny pedofil xD Siedzielismy tam ponad godzine, po czy zaczeli wypuszczac wode z jacuzzi, a ze nam bylo zimno zaczelismy schodzic coraz niżej razem z wodą xP  W nocy z Muzykiem i Weru poszlismy troche pozwiedzac, bawilismy sie takimi wielkimi klockami i poszlismy tez na kawe. Zwinelismy na plaze na lezaki, bo bylismy juz śpiący, ale jak zobaczylismy ile tam lazi karaluchów i że one skaczą na leżaki to zrezygnowaliśmy i poszlismy spowrotem do szatni. Wchodzimy a tam z 6 osob poprzynosilo ławki z korytarzy i wózek i śpią xP Niechciał zaczal ich smarowac pastą, myslal ze smaruje mnie, kiedy stalam kolo niego, ale wysmarowal Żuczka xP Nie wiem jakim cudem ale przez lezenie na lawkach z zamknietymi oczami i 'przebudzanie' sieco chwile w miare sie wyspalam. Koło 5 wiekszosc juz z szatni juz wstala, zaczelismy sie zbierac baaardzo powoli zeby sie ogarnąć. O 7 ludzie zaczeli sie schodzić z plazy do szatni, nauczyciele wygladali pięknie xP Klejmil cisnął po Paris :D Po 9 zebralismy sie juz do wyjazdu do Berlina, poszliśmy do jakiejś takiej kuli szklanej, ale nie pamietam jak to sie nazywalo, ale byl tam taki genialny słup z luster :D Zeszlismy z tamtad do przewodniczki i mielismy jezdzic 3 godziny autobusem i zwiedzac. ale oczywiscie wymyslili sobie ze mamy wysiadac co chwile. Za pierwszym razem wszyscy wysiedli z bulwersem, a za 2 mielismy zamknąć oczy i udawac ze spimy, ale jak ta babka zaczela gadac to CAŁY autobus zasnal XDD nauczyciele porobili nam focie i nie musielismy wychodzic :D Centrum Berlina jest genialne, tyle sklepow , tyle 'dziwnych' ludzi, szkoda tylko ze wali kanałem xP Powrot chyba po raz pierwszy byl dosc nudny, raz wiekszosc spala i nie bylo co robic, a pozniej jak my chcielismy spac to reszta sie darła. Do Kluczborka wrocilismy w sobote nad ranem. Ale mimo wszystko bylo genialnie, szkoda że już w takim składzie nigdzie nie pojedziemy..
Dzisiaj wstalam kolo 10 i siedze od rana na kompie, ogarniam zdjecia, slucham muzyki i zmulam, bo nic mi sie nie chce i wszystko mnie boli, i co najdziwniejsze mam zakwasy pod pachami xP  Zaraz ide ogarnąć jakiś film :P


































A teraz spam zdjęciami z wycieczki na fb ♥





niedziela, 20 października 2013

brak czasu

siemka, w sobote bylam sobie w lumie i w galerii, mam bluzke, spodnie, kolczyki, torbe na aparat i lakier. Butow nie znalazlam, chyba wroce po te co mi sie nawet podobały na targ. Po poludniu wyszlam z Weru, spotkalysmy tez chlopakow, do domu wrocilam po 19, malowalam paznokcie i lakier ma sliczny kolor ale jakosc jest do dupy, jest tak rzadki ze mialam z niego cale palce.
Dzisiaj rano kosciol, pozniej na chwile do babci i do wieczora siedzielismy w restauracji, bo babcia z dziadkiem mieli 45 rocznice slubu. Nie lubie takich imprez, bo zawsze jest nudno, dobrze ze wzielam aparat to przynajmniej mam troche zdjec.
Zaczelam robic notatki z niemca i histori, nie wiem jak ja przezyje ten wtorek.. Bede błagać mame zeby odwolala mi jutro korki, bo kartkowka z anglika, pytanie z niemca i sprawdzian z histori to zdecydowanie za duzo , tym bardziej jak wczesniej nie zrobiłam nic.
Ogolnie to coraz rzadziej tu zagladam, albo mi sie nie chce, a jak juz mam chęci to zawsze jest cos innego do zrobienia. Mam już dość szkoły, chce ferie, święta, wolnego !






wtorek, 15 października 2013

spać.

Hejka ^^ Dzisiaj pierwsze 2 wf, ktore przesiedzielismy na Osirze, mielismy isc na drugiej godzinie na spektakl, ale cos sie im grafik zmienił. Wiec na matmie siedzielismy na auli, ogladajac 'Pan Tadeusz' , gral go jeden aktor. Całość byla mega nudna, ale oczywiscie musialo nam cos odwalic i bawilysmy sie skrzypiącymi krzesłami xP Druga grupa ma straszną babke z anglika, 2 godziny z nia to stanowczo za duzo, ona caly czas marudzi 'macie testy' , na poczatku myslalam ze tamta grupa troche przesadza, jednak sie myliłam. Hista i niemiec szybko minely, wrocilam do domu , standardowo obejrzałam Trudne Sprawy, i chcialam sie polozyc na chwile, a wyszlo na to ze obudzilam sie po 18, i co dziwniejsze dalej jestem zmeczona.
Już za 9 dni, jedziemy do Berlina i do Tropical Island, powoli zaczne robic liste rzeczy ktore chce ze soba zabrac. Zostalo jeszcze w sumie duzo czasu, ale wole miec to wczesniej ogarniete, zeby nie bylo ze chce w czyms jechac, a to akuraj jest w praniu xP






piątek, 11 października 2013

Zumbodensy *.*

Siemka, ogolnie to ze sprawdziany z niemca mam -4 ! :D z polskiego mam 5 za wierszyk ktory napisalam z Weru, Martą i Sabiną ^^ Założyłam siobie tez Tumblra ( KLIK )
Wczoraj powstała grupa Zumbodensy , mielismy sie w sumie tam dogadac jak sie ubieramy, po czym niektorzy zaczeli sie klucic, ale nasza kochana Kama Lama wstawiła swoje zdjecia jak sie ubiera , a pozniej sie zaczelo wstawianie filmikow *.* Przy okazji nauczylam sie tez formatować (czy cos) filmiki xD  w ciągu jednego dnia dzialo sie tam wiecej niz na naszej klasowej grupie przez 2 lata xP
Dzisiaj od 8 w sq i do 12 caly czas byly proby, w naszym ukladzie caly czas ktos sie mylil, byla kupa smiechu ! ^^ Rozdaliśmy tez róże nauczycielom , najlepiej i tak bylo jak wbilismy do naszej kochanej pani z fizyki, zaspiewalismy sto lat, a ta ze zyczy nam najlepszego bo to tez nasze swieto xP  A nasz wystep byl wspanialy , wszyscy sie na nas gapili , a my z takimi wielkimy bananami na mordkach i bez ani jedniej pomyłki ! ;D Wiec bylo zajebiście , tym bardziej ze nie bylo lekcji i powinnismy dostac za to punkty :D Puki co jesteśmy nastawieni na mam talent blizej zakonczenia roku , oczywiscie z innym układem xP






Hahaha , kocham to ! ♥


poniedziałek, 7 października 2013

#125

Siemka, dzisiaj polew na religiach , ten ksiadz jest coraz dziwniejszy , spoko xP Na matmie wplacialm kase na Berlin. Babka z bilologi mnie denerwuje , mowilam ze oddam jej cwiczenia (bo zbierała) w przyszlym tygodni do dzisiaj mam kserowki i jeszcze nie mam kupionych cwiczen , ta do mnie ze dobrze, a dzisiaj mi nie chciala sprawdzic cwiczen i wpisala mi 1, super.. Po sq w sumie ogarnialam caly czas niemiecki, rodzice wpadli na pomysl zeby jechac sobie w gory i oczywiscie na 3-4 dni chyba za 2 tygodnie zostaje sama ze sklepem i w sumie niewiadomo czy w niedziele nie bd stałą za kasą (y) dobrze ze chodziasz brta bedzie. O 17 mialam korki, bylam tak zmeczona ze tylko ziewalam i nie ogarnialam co babka do mnie mowi. Stwierdzialam ze znowu zaczne kremowac wlosy kremem do rąk, bo ostatnio mam bardzo zniszczone wlosy a to mi pomaga ^^ zrobilam sciagi z niemca, mialam nie robic, no ale lepiej miec :P Zastanawiałam sie czy nie zalozyc sobie tumblra , żeby miec wiekszosc zdjec w 'kupie' xP






 uwielbiam ♥



"To nie jest zwykłe dziecko!" znów chciał się podnieść
Z wrażenia na jej widok opróżnił pęcherz w spodnie
Zaczął skomleć i się modlić "Mario przenajświętsza Pani"
Ona szybko mu przerwała - "Boga nie ma tutaj z nami!
Zanim zdechniesz kundlu i wyssę z ciebie duszę
Dołożę wszelkich starań, żebyś cierpiał jak najdłużej
Jestem duchem twoich ofiar, jestem piekielną karmą,
Jestem twym najgorszym wrogiem, możesz mówić na mnie Arioch" 

niedziela, 6 października 2013

Koniec weekendu.

siemka, w sobote wstalam po 8 , bo obudzil mie brata tablet, bo nie wylaczyl budzika i poszedl na dol. Po poludniu chcialysmy isc z Weru na zumbe i oczywiscie okazalo sie ze w soboty nie ma xP to wzielysmy sobie plan zajec i poszlysmy posiedziec na prefa. w domu mialam pomyc podlogi ale jakos tak wyszlo ze zapomnialam xP Wieczorem zrobilam notatki z niemca na sprawdzian i jest tego za duzo ! wypuscilam rybe z kotnika, nie wiem czy ona bd miala mlode czy jest poprostu spasiona, ale jak ma rodzic, to w akwarium male maja sie gdzie pochowac.
Dzisiaj rano bylam w kosciele, zostalam z bratem na dworze i to nie byl najlepszy pomysl bo zmarzlam. Ogarnełam lekcje, przeczytalam z 3 razy niemca i wzielam sie za przegladanie bloga, aska i yt ;P Zaraz ide umyc filtr od akwa i trzeba bedzie ostro przysiasc przy tym niemcu, we wtorek sprawdzian, a ja chce miec chodziasz 3!