środa, 17 lipca 2013

spalona ja.

Hejka , dzisiaj juz o 6 pies zrobil nam pobudke, później nie umialam zasnac ale i tak wstalam o 9 xd wyciagalam z przyczepki worki z ziemniakami i bolaly mnie od tego paznokcie xp upieklam sernik , zostawilam go w kuchni i mama nasypala do niego rodzynek -.-' hylismy nad jeziorem w Turawie, caly vzas hylam na sloncu i sie spieklam, w sumie najbardziej czerwone mam plecy , a  szczypia mnie uda xd wieczorem udala mi sie sprzedac niektore ksiazki , zistaly mi jeszcze 4 xd
Jutro ide z psem do weterynarza, jak bd otwarta sq to odbiorę w koncu to świadectwo i moze podejde tez do rossmana xp


8 komentarzy:

  1. sernik <3 Też ostatnio się opaliłam. Fajne zdjęcia :)
    dreamsforeverx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ale widok:D cudny:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Sernik ;D pycha !
    http://my-colorful-live.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja sie nie opaliłam ; c
    http://tellmeoliiwia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. ja się opalam na brązowo zawsze ;D

    dodaję do obserwowanych, teraz ty ;D

    www.DulcesCrujientes.blogspot.com + dodaj do obserwowanych jeśli Ci się spodoba :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na szczęście nigdy nie mam oparzeń słonecznych :p
    Współczuję Ci :p
    justikiki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. ja na brązowo się opalam >.<
    obserwujemy?
    http://pinamint.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne widoki na fotce ^^

    OdpowiedzUsuń

Odwdzięczam się za każdy komentarz, który dotyczy posta.
Nie bawię się w obserwacja za obserwacje.