niedziela, 3 marca 2013

3 marzec

siemka, wczoraj w restauracji nie siedzielismy dlugo, wypilismy kawe, potem trocik ,Igor jest słodki i ma śliczne oczy i zaslinil mi cala bluzke xD  gralismy chwile w alkochinczyka , ale szybko nam sie to znudzilo, to poszlismy sie przejsc i wyszlo na to ze zwinelismy do domu ;d Gralismy w pingla , potem znowu na spacer , wbilism na chwile do Daniela po filmy i pozniej znowu do mnie, chyba pol godziny meczylismy sie zeby ogarnac telewizor,lapka,kino domowe i ten durny kabel HDMI , a wkoncu i tak glos lecial normalnie z TV , a obraz byl taki minimalnie zasniezony , ale dalismy rade i Ludzka stonoga zaliczona ;P dzisiaj brat mnie obudzil po 11 bo chcial mi pozamawiac wkoncu te rzeczy ;D Ogolnie czuje sie gorzej niz przez ostatnie 3/4 dni , gardlo mnie boli nawet jak oddycham , katar mnie meczy , chyba niepotrzebnie wczoraj tyle po dworze lazilam. Jesli chodzi o jutro to nie mam pojecia czy bede szla do sq , z jednej strony wole isc bo nie lubie jak mam nadrabiac , ale z drugiej wole to przesiedziec w domu. Ide ogarnac troche paznokcie i poogladac jakis film.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Odwdzięczam się za każdy komentarz, który dotyczy posta.
Nie bawię się w obserwacja za obserwacje.