piątek, 22 lutego 2013

22 luty

siemka ;p wczoraj dzien fajny , w sq lajt , po sq do fryziera , scinala mnie 1 babka , pozniej 2 prostowaly mi wlosy + gapily sie na mnie 4 praktykantki , a ja grzalam z tego ze sie na mnie patrza xD scielam tylko koncowki , a czuje sie taka lysa ;P Ogolnie to myslalam ze pojdziemy z mama tylko do tego fryziera a tu bam , mama stwierdzila ze chce poprawic sobie humor i idziemy na zakupy ; > szkoda ze szybciej niewiedzialam bo ubralam sobie koturny i zanim obeszlam wiekszosc sklepow to nogi mi juz odpadaly xD ale jestem zadowolona , mam taki morski sweterek ( a bardziej narzutke ) , bluzke , czerwony lakier do paznokci do jakiegos czasu szukalam takiego krwistego z=czerwonego ale wkoncu mam , i zawieszke , ktora dzisiaj ryla mi w sq banie bo sie tak zajefajnie kreci xD mam tez kotnik dla ryb, wrocilam z miasta , pol godziny posiedzialam i zaraz na spotkanie do bierzmowania , w pizdu zmarzlam , ale naszczescie trwalo tylko 25 minut ;p Wieczorem zawiesilam do akwarium jeszcze ten kotnik , ale zorientowalam sie ze mam 2 rybki z brzuchem i musze kupic jeszcze jeden , zeby mi sie nie pozarly xD Dzisiaj mimo ze to znienawidzony w sq piatek lekcje minely dosc szybko , jak wracalam dostalam kilka razy sniezkami od Pawła i Maćka xD zaczelam kombinowac ze zrobieniem tego calego kotnika z rajtuz i druta, ale cos nie wyszlo , musialam wyciagnac taka duza muszle z akwarium to przyokazji stwierdzilam ze ja umyje , no to puscilam wode tak na maksa do tej muszli i tu jeb ! wyskoczyl mi moj zaginiony Kirys , taki do polowy bialy , blee.. myslalam ze sie pozygam jak tak wyplumkna z tej muszli. Poscieralam kurze , bo jutro na wieczor rodzinka sie zjedzie bo tato ma urodziny , kupilam mu kompielowki ;P Ogolnie to wbilam do domu po szkole a tu taki swierzy serniczek , grr.. a ja jestem juz 8 dni na diecie i nie moge ;c xd ale jutro sobie chyba zrobie pauze ;P teraz slucham sobie muzyki i spamuje z kilkoma osob post Darusia ktory na koniec sanatorium wielce za nami ryczal a teraz wyzywa nas od 'tepych skurywsynow' bo jak to stwierdzil nikt sie do nikogo nie odzywa , ale nie wiem czy on wie ze istnieje cos takiego jak wiadomosc prywatna a nie zawsze wszystko na grupie xD On ma do wszystkich bunty ze nikt do niego nie pisze , ale sam tez nie zacznie haha xd nieogarniam go ;p idem zrobic salatke i umyc podloge.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Odwdzięczam się za każdy komentarz, który dotyczy posta.
Nie bawię się w obserwacja za obserwacje.