niedziela, 27 stycznia 2013

siemka ; > wczoraj/dzisiaj siedzialam do 3 , pisalam teksty na kartce na sciane ;P Dzisiaj spalam do 9 , musialam isc do kosciola bo msza za babcie byla. Wykompalam psa , jak ja nie lubie tego smrodu mokrego psa , blee.. Po 16 poszlam z rodzicami do rodzinki xD w sumie to śmiechowo bylo , objadlam sie smarzonego i teraz mnie brzuch boli ;c Jak wracalam to myslalam ze zamarzne , chodziarz wcale nie bylo az tak bardzo zimno xD Pomalowalam sobie paznokcie , bo jakos tak dziwnie mi bylo bez lakieru ;P Słucham sobie Tałi - Nie masz wyjścia , zakochalam sie w tej nucie ♥ ;P Jutro ewentualnie we wtorek zamawiam telefon ;P zalerzy o ktorej Michał przyjedzie ,ale oby jak najszybciej ;D 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Odwdzięczam się za każdy komentarz, który dotyczy posta.
Nie bawię się w obserwacja za obserwacje.